Drzwi wewnątrzlokalowe mogą być wyrabiane z różnych budulców, mieć różnie wykonaną powierzchnię i odmienne kolory. Wybierając drzwi najczęściej kierujemy się właśnie ich designem, chociaż niedobrze byłoby na tym poprzestać. Aby naprawdę poprawnie wybrać drzwi, powinno się wziąć pod uwagę to, gdzie zostaną one montowane.
Prostym i popularnym wypełnieniem drzwi jest tak zwany plaster miodu wykonany z… papieru. Do budowy tej sześciobocznej struktury dobierany jest papier sztywny i odporny na ciężar. Jego wytrzymałość jest tym większa, im bardziej jest remont wysuszony. Dużą zaletą drewnianego plastra miodu jest minimalna kubatura i nieduży ciężar. Dają one oszczędności w gromadzeniu i spedycji. I właśnie dlatego drzwi z tym wypełnieniem posiadają stosunkowo niską cenę. Jednak plaster miodu posiada też złe strony, jeśli do wnętrza drzwi dostanie się wilgoć, lub, co gorsza, woda, grozi mu utrata gwarancji.
Jeśli w którymś z innych pokoi przechowywane są łatwo palne chemikalia lub kosztowne rzeczy (przykładowo zbiór książek lub obrazów), także tam wskazane jest wstawienie skrzydeł drzwiowych przeciwpożarowych.
Zanim nabędziemy drzwi wejściowe, powinniśmy zdecydować, czy będą się one otwierać do wewnątrz, czy na zewnątrz. Oba rozwiązania mają wady i zalety. Jeśli drzwi otwierają się na zewnątrz, zyskujemy więcej pola w korytarzu. Nie wadzą wówczas z innymi znajdującymi się tam skrzydłami. Ale zimą, gdy spadnie dużo śniegu, może być kłopot z ich otworzeniem.
Drzwi przeszklone zalecane są przede wszystkim do holu odciętych od światła słonecznego. Aby przeszklenia spełniały swoją funkcję, powinny być dość spore. Ale jednak zmniejszają nasze poczucie bezpieczeństwa. Okazuje się jednak, że zupełnie niesłusznie. Założone w głębi w konstrukcji nie dają się bowiem podważyć ani wypchnąć. Poza tym w skrzydłach montuje się zestawy szybowe P4/16ar/4 o podwyższonej odporności na włamanie.
Choć do zamontowania drzwi nie trzeba koniecznie wynajmować autoryzowanej ekipy, a nawet można to zrobić samodzielnie, to jednak firmy zachęcają, by instalacją skrzydeł i ościeżnic zajmowali się wskazani przez nie wykonawcy. Obiecują za to przedłużenie okresu gwarancyjnego. Producenci dają na swoje drzwi rocznej albo dwuletniej gwarancji. nierzadko dotyczy ona wszystkich elementów, a czasem przyznawana jest osobno dla konstrukcji i materiałów wykończeniowych (okleiny, lakieru).
Bez celu jest kupowanie drzwi wewnętrzne przeciwpożarowych z zamiarem montażu ich w ścianie, która ma mniejszą odporność na ogień aniżeli one (niektóre ściany szkieletowe z drewna). W trakcie pożaru taka ściana ulegnie destrukcji szybciej niż skrzydła drzwiowe.
Drzwi przeciwpożarowe są dość kosztowne, kosztują od 800 do prawie 4000 pln. Dlatego rzadko jeszcze montuje się je w budynkach jednorodzinnych, choć byłoby to uzasadnione względami bezpieczeństwa.
Nie tylko przeszklenia przepuszczą słońce do korytarza. Zamówić można też drzwi antywłamaniowe które będą miały po bokach specjalne dostawki, czyli coś w rodzaju dodatkowych drzwi wyposażonych w przeszklenia. Drzwi zewnętrzne zazwyczaj są stałe, lecz niektóre z nich mogą być doposażone w zawiasy i można je otwierać, przykładowo wtedy, kiedy chcemy wnieść do mieszkania gabarytowo spory przedmiot. Wytwórcy dają też naświetla, czyli szyby montowane tuż nad drzwi zewnętrzne.